co w duszy gra…

DWUGŁOS

Wieczne aktualne jest pytanie o nasz obowiązek angażowania się w bieżące życie. Nie tylko  codzienne, nie tylko w sprawy znane z własnego podwórka, ale także te występujące – w znacznie szerszej skali. Ludzie mówią : Czy warto, skoro nie mamy na to wpływu? Odpowiadam: A jak mamy mieć wpływ skoro nie otworzyliśmy nawet ust?

Jeżeli boisz się je otwierać, to znaczy, że czas najwyższy już nie tylko gadać, gdyż ktoś wbrew Tobie zmienił  -wywalczone z takim trudem, nie tak dawno temu -reguły gry …

próba

 
między nami
wyrwa…
…przepaść
nie do pokonania
 
rozwijam
nić porozumienia
robię krok
do przodu…
już się nie cofnę
 
czy wystarczą
dobre chęci
 
rozjechały się
nasze drogi…

© Bogumiła Sarnowska 15-12-2015
fot.© Hossein Zare (Fb.: A Lifetime Photography)

co mi w duszy gra

 
nie mów mi dziś o kwiatkach
serduszkach
motylkach
to nie ten czas
dzisiaj
świat podleje w oczach
bardziej
niż kiedykolwiek wcześniej
a może
jest taki sam
tylko inaczej
ma ulokowane dobro z pięknem
teraz
głęboko na samym dnie
 
wierzchem
zajadłość z pychą dosiadły
przykurczy i karłów
rozkręciły karuzelę życia
zaślepionym pędem panowania
niezręczność ze szpetotą wyniosły ich z ołtarzy brzydoty
na salony
uczyniły z pospolitej ohydy
rangę obowiązkowej normalności
 
gdyby
ten świat pamiętał jeszcze co to
torsje
zabrakłoby na salonach
miednic do rzygania
 
nie mów mi dzisiaj o motylkach
kiedy czas
za muchami się uganiać
 
©Tadeusz Wojewódzki 2017-02-08

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *